Serwis Internetowy Stowarzyszenia Koalicja Nowosądecka

Mieszkańcy pytają - Koalicja Nowosądecka odpowiada

Doskonale zdaję sobię z tego sprawę, iż zawsze najlepiej szukać odpowiedzi u źródła. Któż zna najlepiej potrzeby mieszkańców? Oczywiście oni sami !

main

Pytania mieszkańców do Koalicji Nowosądeckiej

ludomir: Popatrzmy na Muszynę, Stary Sącz, Chełmiec. To w sumie małe miasta i gminy. Wydatki na inwestycje w 2013 w Nowym Sączu to 16,7 mln zł, w Starym Sączu 25 mln zł, w Chełmcu 16,2 mln zł. To w liczbach bezwzględnych,a na głowę mieszkańca? To chyba coś mówi. jeżeli tam się da - to czemu w Sączu się nie uda? głupsi jesteśmy? A mając te 4 mln (bo decyzja mieszkańców do tego zmierza, aby te środki były "wolne") poprzez zlewarowanie pozwoli na inwestycje rzędu 16 mln dodatkowo. Na razie SM próbowała spacyfikować KN na Rynku w Nowym Sączu... po cichu powiedzieli, że taki mieli rozkaz.


ludomir: Tak. Są takie rzeczy. Dotyczą sfery, w którą nie powinien nikt wkraczać - godność człowieka, sprawy światopoglądowe... natomiast jeżeli chodzi o straż miejską..... to wsłuchuję się w głos mieszkańców.


ludomir: To jest temat na długą dyskusję, ale w pigułce powtarzam: 1/ czystość 2/ produkt turystyczny (przejście pod płytą, synagoga, zadaszona - choćby częściowo - ul.Jagiellońska - znów się rozpisuję) 3/ WC i .... 4/ parkingi i... 5/ dokładnie ma Pan/Pani rację - miejsca dla dzieci gdzie rodzic zostanie "przyciągnięty" przez pociechę. Szerzej -zapraszam do biura na spotkanie ze mną lub wkrótce na otwarte.


ludomir: Walczymy, aby w drugiej turze wygrać. Realnie liczymy na 8 radnych. Na pewno z innych ugrupowań znajda się 4 osoby aby stworzyć koalicję dla zmian w mieście.


ludomir: Rewelacyjne pytanie! w pierwszym etapie nie wierzę w turnusy pobytowe np. 14,21 - dniowe. Bądźmy obiektywni (choć dla tych co kochają to miasto będzie ciężko) - co można robić w Nowym Sączu cały turnus? Lodowisko jest w Chełmcu, aquapark też tam będzie.... Niektórzy mówią, że NS to dobre miejsce wypadowe w okolice- ale gdzie są miejsca noclegowe? Beskid i Panorama to raczej biznesowe hotele i jak na turystę pobytowego drogie. Zatem musimy przygotować pełną koncepcję - co gość z przysłowiowej Warszawy mógłby robić w NS? Produkt turystyczny - może przejście pod płytą Rynku? Jak w Rzeszowie - rewelacja. Zamek, synagoga, tętniący życiem Rynek i ratusz otwarty (!) dla wszystkich (wernisaż prac dzieci z MDK, żywa muzyka, restauracja, kawiarnia), może nawet WC? (lekka ironia, bo chyba temat tabu na rynku...), a może właśnie zostawić ul. Wąską w tym stanie i zrobić tam ścieżkę dla turystów plus wylewanie nieczystości jak w wiekach średnich na głowy? (też lekka ironia) Dlatego usunąłbym urzędników z ratusza do centrum administracyjnego - ile miejsc parkingowych się zwolni! i trzeba wybudować nowe. Może pierwsza godzina gratis? dla załatwienia sprawunków. spacer jagiellońską - może uda się kiedyś choć część zadaszyć jak Mediolanie? i deptak nie z chwilówkami ale dobrymi sklepami, lody u p. Lelity lub Argasińskich i kawa w cafe Kawka. planty i z plant zielony autobus do Dworca Regionalnego i oby przejazd koleją do Muszyny, Rytra, Krynicy... lub innego miejsca gdzie "nasi Warszawiacy" spędzają wakacje. Każda godzina i każda atrakcja to kasa zostawiona w NS i miejsca pracy. Londyn robi to perfekcyjnie. Cudów Handzel nie wymyśli, ale produkty turystyczne muszą być i musi być .... czysto.